Co się dzieje w państwie Duńskim
Dodane przez Tom dnia Październik 14 2019 21:47:42

Denis Grzesiuk w niedzielę wieczorem wylądował w Kopenhadze, po wcześniejszym prawie 1,5 godzinnym opóźnieniu lotu, czyli tyle ile trwa lot z Warszawy do stolicy Danii. Potem 2 godzinna podróż busem do hotelu, w tym 8 km mostem nad Sundem. W hotelu niespodzianka, bo pokój drożeje po raz 3. Na miejscu polscy zawodnicy dowiedzieli, że cena wzrosła o 33% w stosunku do tej, którą organizatorzy podawali w komunikacie turniejowym. Dania wprawdzie znana jest z Gangu Olsena, ale oni rabowali banki, a nie zwykłych ludzi. Oczywiście podjęte zostały działania, aby przywrócić to co wiedzieliśmy od początku w kwestii opłat, bo po raz pierwszy w historii turniejów coś takiego się stało.
A ze spraw sportowych i poznawczych, Denis odbył trening w hali i zapoznał zawodnika z Bułgarii Dimitara Pavlova, z którym zagra debla w klasie SL3-SL4. Miał też czas nasz zawodnik na mały spacer w okolicy hotelu. Natknął się oczywiście na Hansa Christiana Andersena, z którym chętnie się sfotografował.